|
He he , co tutaj napisać żeby nie urazić. Pierwszy raz nas zawiódł, musimy to przyznać.
Jednak mamy także coś na jego obronę. Patrol nie był szykowany na tegoroczne lato, praktycznie z marszu
został wzięty po przejechaniu nim 6000 km na obozie wcześniejszym. Przy tym roczniku auta niestety zemściło
się to strasznie. Jak na to co miał do zrobienia i tak dojechał dalej i dowiózł nas daleko. Razem z patrolem
zdobyliśmy aż 22 szczyty mimo iż już na początku były z nim problemy. Tym razem akcją ratunkową zajął się
wspaniały tata Jacka, który bez namysłu przyjechał żeby nam pomoc dokończyć rekord i już zdecydowanie nowszym
niż Patrolek Pontiaciem pokonaliśmy pozostałe szczyty jeżdżąc dzień i noc. Jednak to nasz Patrolek odwalił kawał roboty
przypłacając niestety cały wyjazd silnikiem, no cóż moglismy wracać do domu , postanowiliśmy jechać najdalej
jak się da. Niestety a może właśnie dobrze nigdy się nie poddajemy. Dzięki temu ustanowiliśmy nowy rekord mimo
iż koszty naprawy były spore. He na pocieszenie napisze że do domu naszego patrolka odcholował inny Patrolek.
Dzięki temu że jak zwykle na Dj i Paule możemy liczyć wrócilismy do domu na lince. Tak więc przedstawiamy 3
samochody ktore brały udział w naszej wyprawie.
|
PATROL 3,3 TD srebrny, właściciel Aga i Darek
Najbardziej nie lubię jak mi koło odpada, ale na razie zdarzyło się to na szczęście raz
Zazwyczaj jedzie ze mną 7 osób i ciągne przyczepkę psów
Chciałbym częściej zjeżdżać w teren
Muszę- nic nie muszę- chcę albo nie i tyle!
Najchętniej podróżuje z moją drużyną
Rzadko kiedy się nudzę
Lubię świeżutki olej i dobre paliwko
Z trudem zostaję w domu kiedy inni gdzieś wyjeżdżają
Unikam pseudoterenówek , nie ma z nimi o czym gadać
Potrafię zabrać na pokład 20 osób + przyczepke z psami, plecaki, rowery na dachu i dwa ludzkie plecaki na gorze
Z łatwoscią wjeżdżam w błoto lubie wtedy się w nim zagrzebać i odpoczywać
Kiedyś zacząłem żyć , gdy kupili mnie moi szefowie
Szukam prawdziwej miłości
Nie umiem hmmm pomyślmy , jak się uprę to chyba nie ma takiej rzeczy
Wierzę, że pojadę kiedyś w prawdziwy ektstremalny teren
To nasz wspaniały i nieustraszony Patrolek z którym zdobyliśmy 22 szczyty.
Już na początku musieliśmy dolewać wody i nistety wiedzieliśmy do czego to prowadzi .
Niestety silnik straciliśmy ale cóż dzięki temu zrobiliśmy rekord. Silniczek tak naprawdę
już zakupiony jest nowy i ceka na włożenie bo serce się kraja jak widzimy codziennie takiego
bezbronnego Patrolka na podwórzu. Ale już niedługo odzyska swoją moc i obiecujemy że będziemy
o niego jeszcze lepiej dbać.
|
|
|
Pontiac TransSpot
To samochód Jacka taty który przyjechał po nas nim żeby ratować honor. Zrobił z nami 6 szczytów wożąc
nas dzień i noc nonstop. To jemu zawdzięczamy to że ukończyliśmy rekord. w takim czasie.
Przyjemność prowadzenia dużo mocy automatyczna skrzynia i TANIOOOO bo na gaz, żyć nie umierać.
|
|
|
PATROL 3,3 TD z Interc. Biały właściciel DJ
To nasz etetowy wybawca z samochodowych kłopotów. Najlepszy kumpel naszego
Patrolka na którego on zawsze może liczyć. Wyciągał nas już z nie jednego błota
i nie raz jechał po nas gdy były kłopoty. Dzięki ci za wszystko . Dzięki białemu
wróciliśmy do domu ciagnąc patrolka na lince, he bez 4 biegu który stracił na Rumuńskich
wertepach no i częściowo bez 3 biegu który czasem wchodził czasem nie.
|
|
|